Strona 2 z 2

Re: doping na turnieju

PostNapisane: N kwi 18, 2010 12:36 pm
przez bronek
Tego typu oprawy są dobre na meczach, gdzie wszyscy kibicują jednej drużynie (reprezentacja) lub nie ma kibiców skupionych na pomocy konkretnemu klubowi, a przychodzą oni tylko pooglądać, wtedy taka oprawa powoduje, że kibice trochę zaczynają klaskać itp. Jednakże uważam, iż na meczach naszej drużyny jest to zbędne i mogło by tylko przeszkadzać takie przygrywanie jakiejś melodii zupełnie nie w rytm tego co śpiewamy ;D

Re: doping na turnieju

PostNapisane: N kwi 18, 2010 1:12 pm
przez kris
Nie tyle prowadzili doping co go ciagneli - gdy tylko ktoras grupa kibicow sie uaktywniala i uzywala swoj beben oni to ciagneli. Ja jakos negatywnie tego nie odbieralem.
Zreszta tak jak bylo u nas na meczu z Jokerem bardzo fajnie wyszlo - nie tylko dla kibicow z MG, ale przede wszystkim jako postrzeganie klubu. Goscie niech wiedza, ze procz silnego zespolu, ladnej hali i gardel kibicow w Murowanej jeszcze jest profeska oprawa muzyczna :)

Re: doping na turnieju

PostNapisane: N kwi 18, 2010 5:03 pm
przez rav
Ja nie twierdzę, że taka forma dopingu jest zła, tylko myślę że u nas na meczach się nie sprawdzi. Natomiast zgadzam się, że na meczach reprezentacji, czy właśnie PP jest to bardzo przydatne i dzięki prowadzącym mecze są bardziej atrakcyjne.