Strona 1 z 1

KS-KSZO

PostNapisane: So gru 04, 2010 8:30 pm
przez slawcio
Dla tych którzy nie byli na dzisiejszym meczu niech żałują.Po pierwsze bardzo dobra gra naszych dziewczyn,nie ma mowy o żadnym kryzysie w drużynie.Widac,że zespoł zaczyna się zgrywac,brak Beti i Pauliny pokazuje,iż inne zmienniczki prezentują wyrównany poziom.Po drugie klub kibica i wzorowy doping.Zaczyna się tworzyc zgrana ekipa kiboli :D
Super zachowanie kibiców skandujących imię i nazwisko Pauliny Chojnackiej.Po zakończeniu meczu i myślę ,że tak już będzie zawsze wspolne podziękowania dla zawodniczek glośne okrzyki dziękujemy!!! oraz wzorowa postawa naszych dziewczyn,które podziękowały nam za doping.

JESTEŚMY Z WAMI, PIECYKI, JESTEŚMY Z WAMI!!!

Re: KS-KSZO

PostNapisane: N gru 05, 2010 12:34 am
przez michas
fajnie że się dobrze bawimy i w ten sposób pomagamy dziewczynom.
ale z drugiej strony trzeba przyznać że musimy się jeszcze mocno rozwinąć jako tzw. klub kibica. nie chodzi mi tylko o stroje, bo to wiem że niedługo ma być realizowane, ale o frekwencje i jakość naszego kibicowania. cały czas potrzebujemy wsparcia - jest nas zdecydowanie za mało i to każdy z nas może zmienić przychodząc z nowymi osobami. No i wiadomo że jak już śpiewamy to wszyscy muszą z siebie dawać wszystko.

Odnośnie meczu z KSZO:
na plus- doping przez cały mecz, nawet jak dziewczynom nie szło

na minus- gorsza frekwencja i przez to moc dopingu niż w meczu ligowym z Piłą

Wg mnie wychodzi nam to wszystko co raz lepiej, ale trzeba pamiętać że to na razie cały czas tylko zalążek klubu kibica z prawdziwego zdarzenia i musimy koniecznie ten potencjał rozwijać!

ale to są tylko moje oceny, prowadzącego doping. Być może Wy macie inne spostrzeżenia?

Re: KS-KSZO

PostNapisane: N gru 05, 2010 12:31 pm
przez rav
Mecz w wykonaniu dziewczyn super. Gra mogła się podobać no i przez cały czas było widać walkę i zaangażowanie, czego czasem w poprzednich spotkaniach chyba im brakowało. Co do dopingu to jedna mała statystyka: na początku sezonu było nas 12, którzy aktywnie kibicowali, a wczoraj 35. Progres widoczny gołym okiem;) Choć może być nas jeszcze więcej, więc również zachęcam do przyprowadzania swoich znajomych!