KS - Pszczyna

Kwestie kibicowskie

KS - Pszczyna

Postprzez michas » Cz mar 17, 2011 10:18 pm

Każdy wie jak ważne mecze czekają nas w weekend, dlatego frekwencja w sektorze Klubu Kibica musi być imponująca!;)

Na pewno macie jeszcze znajomych których trzeba tylko namówić by kibicowali z nami. Dla zmobilizowania dodam że na sobotę szykujemy niespodziankę:)
michas
 
Posty: 65
Dołączył(a): N kwi 18, 2010 12:59 pm

Re: KS - Pszczyna

Postprzez michas » Pt mar 18, 2011 3:19 pm

Żeby niespodzianka wypaliła musimy mieć pełny sektor, niech każdy się o to postara;)
michas
 
Posty: 65
Dołączył(a): N kwi 18, 2010 12:59 pm

Re: KS - Pszczyna

Postprzez rav » Pt mar 18, 2011 10:29 pm

petarda musi byc! :D
rav
 
Posty: 136
Dołączył(a): N kwi 11, 2010 8:27 pm

Re: KS - Pszczyna

Postprzez jom » So mar 19, 2011 1:02 pm

jeden mecz już dzisiaj wygrany, pora na drugi
jom
 
Posty: 18
Dołączył(a): Pn kwi 12, 2010 10:43 pm

Re: KS - Pszczyna

Postprzez Killer :D » N mar 20, 2011 8:54 pm

Niedługo derby xD
Killer :D
 
Posty: 30
Dołączył(a): Śr kwi 14, 2010 2:18 pm

Re: KS - Pszczyna

Postprzez michas » Pn mar 21, 2011 12:07 am

Jako, że w sobotę kibicowałem, a w niedzielę obserwowałem mecz z boiska pozwolę sobie wypisać kilka spostrzeżeń, myśli.

- sobotnia oprawa: niestety kartoniada nie wyszła - chcieliśmy zbyt ambitnie próbując robić szachownicę, do tego doszły za małe kartki. no ale trzeba uczyć się na błędach, wyciągnąć wnioski. to tylko mobilizuje żeby następnym razem zrobić coś efektownego
Ponieważ oprawa kosztuje postanowiliśmy się przejść z puszkami po sali i to był strzał w "10"! Zebraliśmy 151,16zł. Co bardzo ważne było bardzo dużo monet (czy też papierków) tzn że sporo osób wrzuciło. Dla nas to znak że podoba się im to co robimy. Więc następnym razem musi się obyć bez wpadki.

- liczba ludzi: fajnie, bo poniżej pewnego poziomu nie schodzimy, ale to cały czas jest za mało. Wszyscy postarajmy się by nas dopingujących było jeszcze więcej.

- sobota ogółem: podczas meczu i po meczu wydawało mi się że nasz doping było taki sobie. Generalnie bez szału. Ale ku mojemu zdziwieniu osoby siedzące na dole, przy boisku mówiły że ostro dawaliśmy i że było naprawdę dobrze. Więc to cieszy, że taki jest odbiór.

- niedziela: tak jak wspomniałem byłem podczas meczu przy boisku, więc mogłem się przekonać, jak to naprawdę wygląda. I muszę przyznać że nie spodziewałem się że śpiew i doping jest aż tak mocny! Znowu usłyszałem od kibicujących, że doping bez szału, ale wierzcie mi z punktu widzenia z boiska było mega! Jak wchodzi śpiew "od kołyski, aż po grób..." (bez bębna) na pełnej petardzie to aż ciarki przechodzą. W dodatku jak jest druga część tego, gdzie wchodzi bęben i klaskanie, to włącza się reszta trybun, czyli zachodzą pozytywne zmiany;)
I bardzo ważne, że najgłośniejszy doping wszedł w drugim secie kiedy dziewczynom kompletnie nie szło i przegrywały chyba 5 punktami - to jest sprawa niesamowita i tak musi być.

- aa no i przypilnujmy jeszcze byśmy ubrali się na biało. Rozumiem, ze nie każdy chce kupić koszulkę Klubu Kibica, ale ubierzmy coś innego białego i będzie pięknie.

To chyba na tyle moich wywodów;)
michas
 
Posty: 65
Dołączył(a): N kwi 18, 2010 12:59 pm


Powrót do Kibice

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron